Dwa KrajObrazy . Zawady

Zawady to wieś położona na głębokim „nigdzie”. Szczerze powiedziawszy jak tam pojechałem po raz pierwszy to w życiu to nie przypuszczałem, że mój ostatni telefon z auta w drodze na wieś będzie wykonany 10 kilometrów od docelowego miejsca. Zawady to nie jest miejsce podobne do jakiejkolwiek innej wsi w Polsce. Nie dlatego, że aby tam dojechać komunikacją PKS należy się przesiadać dwa razy co wydłuża drogę z Warszawy o kolejną godzinę mimo tego że z Ostrołęki do Zawad jest tylko 30km. Nie dlatego, że w pewnych rejonach wsi jedyną formą komunikacji z resztą Świata mógłby być telefon satelitarny czy telefon stacjonarny. Czasami jest nim po prostu kierowca piekarni Baranowo, dowożący pieczywo, najnowszą prasę czy wieści spod lokalnego sklepu do najbardziej oddalonych od cywilizacji domów. Zawady nie różnią się od innych wsi również dlatego, że to miejsce jest prawdopodobnie najlojalniejszym klientem marki piwa Żubr. Np. „Heineken” nie jest tam mniej kochaną marką, bo jest droższy ale dlatego ponieważ – zdaniem miejscowych – Żubr jest po prostu lepciejszy!

Wyżej wymienione schematy są podobne dla większości polskich wsi. Lecz to co czyni wyjątkową Polską wieś Zawady to… jej bezbłędny krajobraz. I gdyby dziś żył nasz wspaniały poeta Jan Kochanowski to z pewnością poświęcił by temu miejscu dużo swojego cennego czasu aby ją opisać w swoich wierszach. Bo trudno jest się nie oddać opisowi jednej z najpiękniejszych polskich wsi.