True Grit . Prawdziwe Męstwo | film

Prawdziwe Męstwo” to produkcja, na którą nakręcać nie powinienem. Recenzja tego filmu to formalność, której chcę być częścią jak proch i stal skombinowana w sześciostrzałowy Vaquero. Film “Prawdziwe Męstwo” to Jeff Bridges, ze swoim szlachetnym głosem, to Matt Damon, to Josh Brolin [Zwycięzcy i Nominowani do Nagrody Akademii Filmowej]. Doskonała gra aktorska, wspaniała muzyka i zdjęcia, które ponadnaturalnie odbierają mowę.

Pamiętasz jak kiedyś siedziałeś na wersalce w Niedzielne popołudnie czekając na zupę jako małolat? Nie raz czekaliście pewnie na magiczną zapowiedź “Kina Programu Pierwszego lub potem Dwójki”. To był właśnie ten dzień, w którym emitowali Western. Szalone kino akcji z rewolwerami w na pierwszym planie. Męska walka o honor i sprawiedliwość. “True Grit” przypomina tamte czasy, kiedy każdy z nas wiarygodnie i z pasją identyfikował się z bohaterami bez przerwy przesiadującymi w saloon’ach lub czekającymi w samo południe między drewnianymi budynkami na środku zabłoconej ulicy aby sobie wyjaśnić, po której stronie miasta leży prawda – a po której męstwo.

Kunszt reżyserski braci Coen jest nie do podważenia. Są oni autorami takich delicji jak: “Fargo” czy “No Country For Old Man“. Najnowsze dzieło braci to opowiedziana w niesamowicie prosty sposób historia czternastoletniej dziewczynki Mattie Ross, która prosi najtwardszego szeryfa federalnego z możliwych o pomoc w schwytaniu mordercy jej ojca na idiańskim terytorium. Dołącza do nich Strażnik Texasu LaBoeuf, który chce dorwać Chaney’go dla własnych celów. Cała trójka rusza w tą samą drogę ale życie każdego z nich jest indywidualnie wystawione na test. Test z Odwagi i Prawdziwego Męstwa.