Listy do Pana Boga

Przychodzi taki dzień, kiedy żadne z Twoich życiowych doświadczeń nie jest w stanie wprowadzic Cię już w stan euforii lub winy – stan przemyśleń. Stan podobny do zaciekawienia, podziwu dla ludzi i rzeczy które w przeszłości mogły by mieć dla Ciebie bardzo odkrywcze znaczenie. Wracam do dni, w których to co kiedyś było odkryte dziś mogło zostać odkryte – jeszcze raz.

Gen

Głód, łaknienie – fizj. odczucie stanu organizmów wyższych związane z niedoborem pożywienia, składników pokarmowych (takich jak np. białka, tłuszcze, cukry, witaminy czy sole mineralne). Jest także popędem przyczyniającym się do zachowań skierowanych na pobieranie pokarmu i jego zdobywanie[1]. Człowiek bez jedzenia może przetrwać nawet kilka dni. Przetrwać 33 godziny bez jedzenia… to czas na sprawdzian z siły odrodzenia.

Za Priorytety . 2

Znowu znalazłem się w tym samym miejscu. Po raz kolejny staram się myśleć, że to tylko przelot w obie strony i brak w tym dziwnej filozofii. Od progu mojego domu do progu domu mojego, i każda postać która stanie na mojej drodze to tylko epizod. Smętny charakter drugiego planu. Ważne są punkty A&B. Reszta to tylko cień. Uliczny zgiełk. Przystanek pełen dziwnych stref. Polityczna mapa miejsc i ludzi, których nie chcę pamiętać.

Student

No nie udał się nam studencik. Będzie musiał zapomnieć o wszystkim czego się nauczył na tych swoich zmęczonych wykładach i zacząć wszystko – „Jeszcze-Raz-Od-Początku”. To już nie jest problem edukacji – szeroko zdefiniowanej i obwarowanej teoriami struktury nauczania. Edukacja to twierdza, w której rządzi się jedno prawo. Prawo pały! (Cóż to takiego?)

Za Priorytety!

Siedzisz wygodnie w fotelu dzień wcześniej przed telewizorem i już czujesz presję wydarzenia, które na pierwszy rzut mięsem wydaje się tak pospolite jak ‘poproszę bilet’ na tramwaj! Niestety jest to coś bardziej wkurwiająco-okupującego niż Niemcy Warszawę w 44′tym. Płyniesz myślami w kabinę, w której świeże powietrze z wentylatora wpycha Ci do głowy smród samolotowego paliwa. Dlaczego o 6stej nad ranem czuję się jakbym włożył nie jedynie głowę lecz – cały wlazł do rury wydechowej?